a któż to wrócił?

Bądź szczęśliwy, spełniaj marzenia, nie wpierdzielaj po 18 schabowego i inne takie slogany z poradnika pozytywnego myślenia.
Czyyyylyy czego tu nie znajdziesz i któż to wrócił na bloga.
Ej , też tak masz , że masz ochotę coś zrobić? No nie wiem, naprawić świat, porwać się z motyką na słońce i inne takie? Ale jak przyjdzie umyć kibel, albo zrobić coś równie pożytecznego to wszystkie chęci Cię opuszczają?
Powiedz, że tak , chociażby po to żeby poprawić mi nastrój.
Ostatnio dużo myślę właśnie o spełnianiu marzeń, o tym by zrobić coś nieprzeciętnego. Tylko, że nie mam pomysłu co to by mogło być. A jak już mnie wena w dupe ugryzie to przeważnie zasiadam i myślę jakby to ubrać w słowa. Tyle z tego wychodzi, że płaskodupia dostaję i wkurza mnie migający kursor. To ponaglające pojawianie się i znikanie.. noż kurde, moje myśli przez to tak samo robią, bawią się ze mną w chowanego.
Wiesz jak to jest, jak mówisz wszystkim na około weź spełnij swoje marzenie, zachęcasz , chwalisz, podpowiadasz. Julce kupiliśmy maszynę do szycia bo uznała, że będzie krawcową i projektantką. Ilustratorką też chciała być przez jedną chwilę, więc zaczęłam pisać dla niej książkę by miała pole do popisu. Maszyna leży ,a książka zaczyna żyć własnym życiem ..
Pana Maćka też próbuję namówić na pisanie bo chłop talent ma i wkurzam się strasznie, że go marnuje.
Dla wszystkich radę mam a sama nie wiem, w którą stronę popchnąć swoje życie. Frustrujące to jest!
Idę se herbatę zrobić .

Nawigacja po wpisie

  1 comment for “a któż to wrócił?

  1. ~MNM
    9 listopada 2016 o 18:21

    Prokrastynacja- słowo klucz :)
    Łatwiej jest spełniać cudze marzenia, niż swoje i łatwiej prowadzić kogoś za rękę do celu niż samemu trafić.. Z dystansu lepiej widać.. Bez wzajemnej pomocy będziemy błądzić jak we mgle.. Dlatego, podpowiadajmy sobie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • RSS